http://www.psiratownicy.pl/forum/

To był pies
http://www.psiratownicy.pl/forum/viewtopic.php?f=42&t=458
Strona 1 z 1

Autor:  Tomasz Kobylski [ Nie Kwi 12, 2009 10:09 pm ]
Temat postu:  To był pies

Megi
Ur.29.03.2002
Zm.11.04.2009 o 23:20

Śmierć nadeszła nie wiadomo skąd, dwa dni wystarczyły i Ją straciłem,kroplówki, zastrzyki i co tylko było można zrobić nie pomogło. Zmarła w domu na moich oczach.Przepraszam, ale więcej słów nie zdołam napisać.

Załączniki:
DSCN1638.JPG
DSCN1638.JPG [ 101.48 KiB | Obejrzany 124 razy ]
DSCN1614.JPG
DSCN1614.JPG [ 129.99 KiB | Obejrzany 125 razy ]
DSCN1815.JPG
DSCN1815.JPG [ 124.35 KiB | Obejrzany 108 razy ]
DSCN1805.JPG
DSCN1805.JPG [ 121.1 KiB | Obejrzany 117 razy ]
DSCN0054.JPG
DSCN0054.JPG [ 114.53 KiB | Obejrzany 111 razy ]
DSCN0056.JPG
DSCN0056.JPG [ 131.54 KiB | Obejrzany 124 razy ]

Autor:  basia [ Nie Kwi 12, 2009 10:26 pm ]
Temat postu:  Re: To był pies

Tomku! Trzymaj się! Za Teczowym Mostem, kiedyś spotkamy sie z naszymi psiakami!

Autor:  Nika [ Nie Kwi 12, 2009 10:27 pm ]
Temat postu:  Re: To był pies

Trzymaj się Tomku...wiemy co to znaczy stracić takiego przyjaciela i żadne słowa tutaj nie pomogą...
Tam-za teczowym mostem już nie cierpi...[*] :cry:

Właśnie ta strona Nieba nazywana jest Tęczowym Mostem.

Kiedy umiera zwierzę, które było w szczególny sposób bliskie komuś tu na ziemi, wówczas odchodzi na Tęczowy Most.
Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół więc mogą biegać i bawić się razem. Jest tam mnóstwo jedzenia, wody i słońca - nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku.

Wszystkim zwierzętom, które były chore i starsze zostaje przywrócone zdrowie i wigor.
Ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, tak jak wspominamy je w naszych snach z dni, które minęły.
Zwierzęta są tam szczęśliwe i zadowolone z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym dla nich, kogo musieli pozostawić.

Wszystkie razem biegają i bawią się wspólnie, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy patrzą uważnie a jego ciało zaczyna drżeć. Nagle oddziela się od innych, zaczyna biec przez zieloną trawę a jego nogi niosą go szybciej i szybciej.

Poznał Cię!
I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia - już nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce znowu tulą ukochaną głowę, znów spoglądasz w ufne oczy Twojego Przyjaciela, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale nigdy nie zniknęły z Twojego serca.

Wtedy przechodzicie przez Tęczowy Most - razem

Autor:  Marta Niestrzęba [ Pon Kwi 13, 2009 8:58 am ]
Temat postu:  Re: To był pies

Bardzo bardzo mi przykro, aż mi się łezki pokręciły :( :( :(

Autor:  Magda Szewczyk [ Pon Kwi 13, 2009 7:06 pm ]
Temat postu:  Re: To był pies

Bardzo, bardzo nam przykro. Trzymajcie się ! :cry:

Autor:  Monika Nowotka [ Pon Kwi 13, 2009 10:35 pm ]
Temat postu:  Re: To był pies

Przykro mi :( :cry:

Autor:  Agata Wozniak [ Wto Kwi 14, 2009 6:15 am ]
Temat postu:  Re: To był pies

Tomek..... trzymaj się..... :(

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/