Obecny czas: Nie Wrz 15, 2019 7:41 am

Wszystkie czasy w strefie UTC (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Rumunia
PostWysłany: Pon Lis 05, 2012 8:46 pm 
Offline
Pogromca wszelkich tematów
Awatar użytkownika

Dołączenie: Śro Paź 29, 2008 4:03 pm
Posty: 2244
Założę nowy temat, bo choć kraj mi dość dobrze znany, bywam tu z przerwami od 2003 roku, to dziś mnie znowu ... jak by to powiedzieć... zadziwił.

Zaczęło się późno w nocy w niedzielę od dyskusji z taksówkarzem ile będzie kosztował kurs do hotelu, tym razem nie było źle i Pan jak się zorientował, że nie dostanie, co chce postanowił zagrać kota ze Shreka i urzekł mnie swoją historią. Ale to pikuś.
7 rano ruszam autem z Bukaresztu do Konstancji. Mgła, że (admin by ciachną) Mój kolega Rumunescu jedzie środkiem autostrady, bo nigdy nie wiadomo na którym pasie może czyhać niebezpieczeństwo. Jedzie na awaryjnych, bo twierdzi, że nas lepiej widać, niestety na awaryjnych nie jedzie rowerzysta, za to jedzie na pasie awaryjnym i to w przeciwnym kierunku, tak centralnie na czołówkę. Będzie challenge, myślę sobie. Ale nie jest źle, docieramy cali i zdrowi, choć przed samą Konstancją autostrada (max 130 km/h) kończy się rondem, taki mały myk dla uważnych.

Kolega Rumunescu na widok morza rozpina pasy i wpina zapasowy, drugi kawałek zapięcia, żeby auto nie robiło pip, pip.
Teraz już na pełnym luzie (pasy nie gniotą) wjeżdżamy w jednokierunkową pod prąd, bo tak jest bliżej do hotelu a przecież mamy rejestrację ze stolycy! Niestety na przeciwko skodzinki pojawia się czarny Land Rower i wycofujemy się na wstecznym.

Konstancja wita nas 20 stopniami i miłym wiaterkiem, przeuroczo. Robię swoje, co miałem do zrobienia i robi się wieczór. Godzina 17:30 wyruszamy w drogę powrotną do Bucharesti. Jedziemy oczywiście środkiem autostrady, bo nigdy nie wiadomo...

Po drodze mijamy kilka rozjechanych psów, dwa barany lub owce, i kilkanaście bardziej dzikich zwierząt. Zawsze kilkaset metrów za zwłokami stoi auto na awaryjnych (ciekawe dlaczego?)
Ale my nic, walimy środkiem i tylko od czasu do czasu ktoś trąbi lub miga światłami bo chce nas wyprzedzić. W zależności od nie wiem czego mój kolega Rumunescu zjeżdża to na lewo, to na prawo dając się grzecznie wyprzedzić.

Nagle widzę jakieś 300m przed nami auto wjeżdżające na autostradę z lewej strony. Drę ryja, żeby hamował i co to w ogóle (admin ciach) jest? A on na to spokojnie, że barierki dzielące pasy co jakiś czas są wyrywane, żeby można było zawrócić. KURWA (admin wybacz) mało nie popuściłem, ale nic jedziemy dalej i mijamy grupę 5 pieszych idących pasem awaryjnym. Wszyscy w odblaskowych kamizelkach. Ale poprawni piesi, zaczynam sobie myśleć. Docieramy do Bukaresztu i szczęśliwie wracam do hotelu, idę coś zjeść bo zrypany jestem na maksa, spałem 3 godziny zeszłej nocy i tej szykuje mi się pobudka o 4 nad ranem.

Zamawiam coś na ząb, danie główne i butelkę czerwonego wina. Czekam, czekam, czekam, i dostaję wszystko na raz, za wyjątkiem butelki na której chyba najbardziej mi zależy. Dostaję lampkę bo mnie Pan źle zrozumiał a butelki mają tylko duże. Pytam jak duże? no takie ogromne 0,7. NO TO TAKĄ WŁAŚNIE PROSZĘ, mówię grzecznie Panu i odstawiam danie główne, żeby zająć się starterem. Co, nie dobrze coś podałem? pyta Pan? Nie skądże, staram się być miły, wszystko w porządku tylko zupełnie inaczej się spodziewałem...
Nie ważne.

Na koniec biorę rachunek na pokój i daję grzecznie Panu 10% napiwku dopisując do rachunku. O on, rwa jego ć.. hej man!, nie masz keszu? bo od tego co mi dajesz to muszę podatek zapłacić.

I to jest pozytywna pointa całego tego dnia. Może płacąc podatki wybudujecie płoty wzdłuż autostrad, nauczycie się jeździć i dbać o zwierzęta i parę innych rzeczy.

Ale kocham ten kraj, ludzie są fajni, zabytków w pytę, sporo pozytywnej energii,

pozdrawiam z Rumunescu


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group